nieRomantyczny On

Patrząc na wysuszony już bukiet kwiatów, które były ładnym wiechciem i inwestycją na dobre samopoczucie mojej kobiety i miło spędzony wieczór stwierdzam, że… ?
Od czasu do czasu warto być nieco bardziej romantycznym i ruszyć wyobraźnię, aby na buzi naszej połówki pojawił się bezwarunkowy uśmiech. Prawda jest taka, ze Panowie nie przywiązują uwagi do szczegółów, tak bardzo jak robią to Panie. Nie pamiętamy o rocznicy, urodzinach i innych mało ważniejszych wydarzeniach.

Średnia masa mózgowia u mężczyzny oscyluje w granicach 1200-1300g.
W całej tej gramaturze nie znalazła się niestety odrobina miejsca na jeden bardzo potrzebny  pierwiastek. Nie wiem co się stało, gdzie natura popełniła błąd, ale coś tu nie wyszło i teraz płeć brzydsza płaci za to i będzie płacić do końca życia. Mówię tu o pierwiastku ROMANTYZMU. Dla wielu mężczyzn słowo raczej obce i nic nie mówiące ale za to jak ważne i istotne!
Kto uważał na lekcji języka polskiego będzie wiedział, że romantyzm to epoka w dziejach historii sztuki i literatury. Ponadto pewnego rodzaju zachowanie, którego podczas życia mało, który nabędzie.

Facet po prostu nie wie jak być romantycznym. Nie uczą tego w szkole, filmów o tematyce miłosnej raczej nie oglądamy, pewnie jakiś poradnik ktoś napisał ale kto by go czytał?
Postanowiłem zgooglować temat i to co znalazłem na jednej ze stron, nieco mnie rozbawiło.
http://www.trener.pl/artykul286_Jak_byc_romantycznym.html
. Autorem zapewne jest kobieta. Kobieta, która wie, że z facetami trzeba prosto i na temat. I taki jest właśnie artykuł. Poradnik z kilkoma punktami jak być romantycznym i co robić by kobieta była zadowolona. Ja bym go nazwał „I ty zostań niewolnikiem” lub „Ja i moja Pani”. Trochę szyderczo i po mojemu, ale w tym wszystkim nie zapominajcie Panowie o zachowaniu własnego ja i bycia czasem „bad-boy”.


https://www.facebook.com/spokojniimpetycy

 

Marcin.

Informacje o Aśka i Marcin

Młodzi, szczęśliwi, zakochani, kochający życie ludzie :)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Coś mądrego i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

25 odpowiedzi na „nieRomantyczny On

  1. ~Ilona pisze:

    Właśnie to jest problem – z jednej strony chcemy romantyka, który będzie pamiętał o tych wszystkich drobnostkach, z drugiej jednak pragniemy tego niegrzecznego chłopca.
    Zrozumieć kobietę. :)

    Ale nie da się ukryć, że większość nas, kobiet, marzy o tym szarmanckim mężczyźnie, który otworzy drzwi, pocałuje w dłoń, przytuli, otrze łzę, przygotuje posiłek czy powie „odpocznij, ja pozmywam, a potem zrobię Ci masaż”.
    Dla mnie romantyzm to też gesty i spojrzenia, czułe słowa.

    Myślę, że czasem warto rozstać się na jakiś czas i zatęsknić. Wtedy pierwiastek „romantyzm” szybko się w głowie męskiej pojawi. :)

  2. ~IlonaG pisze:

    Wiedząc że mój ulubiony mąż zapomina o gestach romantycznych i ewentualnych rocznicach korzystam z przypominajek (niby niechcący) …kalendarz ! poszeptam córce („powiedz pocichutku tatusiowi że …) albo „mężu…czy ty pamiętasz o naszej rocznicy ?” …i mąż nie zapomina być romantyczny a ja mega szczęśliwa. Ot Wenus i Mars ;-)

  3. ~grafitowy pisze:

    Musimy uczyć się na błędach. Rzadko pytamy – jak być romantycznym? Łatwiej to przychodzi, gdy czujemy do kogoś coś więcej. Wtedy mamy inspirację, która często pozostaje ukryta :)

  4. ~!-nochi pisze:

    Kobiety raczej przez romantyka określają osobę, która czyta im w myślach. Bo znam takie, które facet naprawdę rozpieszcza, ale one zamiast kwiatków chciałyby dzisiaj wyjść na kolację we dwoje. Niektórzy faceci potrafią być romantyczni, naprawdę i kobiety to doceniają. Ale znam też taki egzemplarz, który ni w ząb się nie domyśli, że może warto byłoby kobiecie powiedzieć komplement albo na urodziny dać prezent-niespodziankę, który nie będzie skarpetkami z biedronki w znienawidzonym przez dziewczynę kolorze. Moim zdaniem jak facetowi zależy, to będzie romantyczny, bo to chyba jest ze sobą powiązane. Bo jeśli mnie zależy i wiem, że mój facet jest fanem sportu, chce pojechać na regionalną galę MMA wieczorem, bo tam walczy jego kumpel, to naturalne, że nie będę miała nic przeciwko, nawet jeśli umówiliśmy się na wtedy i nawet jeśli będę miała wtedy urodziny (razem możemy je obejść w dzień albo zabierze mnie na tę galę, a co!). A jeśli jemu zależy to wie, że będzie mi miło, kiedy przygotuje kolację, gdy ja wrócę styrana po 14 godzinach wykładów. :) Proste. Dla mnie brak jakiegokolwiek romantyzmu u faceta oznacza, że po prostu nie chce mu się starać.

    • I ja się z Tobą zgadzam, w 100%. Napisałaś tez o jednej bardzo ważnej rzeczy – kompromisie i zrozumieniu, bo to tez jest bardzo ważne. Ja chciałabym być traktowana, tak jak sama traktuje innych – w tym przypadku Marcina, więc uważam, że ten romantyzm powinien być obopólny, bo z niby jakiej racji mój facet ma się starać, gdy ja chcę tylko spoczywać na laurach? I sama nie rozumiem dziewczyn, które chciałyby tylko dostawać, a same z siebie nic nie dają. Romantyzm jest jak najbardziej super, ekstra, jednak nie wymagajmy go od kogoś, dla kogo same nie potrafimy nic zrobić :)

      • ~!-nochi pisze:

        Uważam, że faceci są romantyczni, tylko nie zawsze kobiety to doceniają. A jeśli one tego nie doceniają to i facet nie wie, że posiada taką cechę. Czy nie romantyczne jest to, że przyniesie nam wodę na trening, której zapomniałyśmy? Dla mnie to ważniejsze niż kolacja w mega drogiej restuaracji, bo na to potrzeba kasy, a na przyniesienie czegoś, kiedy można poleżeć przed TV przy posiedzieć przy komputerze – chęci. :)

  5. za kobietą nie nadążysz! za mało romantyczny – źle, za bardzo – jeszcze gorzej. jednego dnia to pasuje najbardziej pod słońcem, innym razem nerwica gwarantowana :D ale to prawda, od czasu do czasu, szczególnie w dniach, kiedy my kobiety chcemy być docenione i zauważone, lubimy poczuć odrobinę romantyzmu z męskiej strony. moja druga połowa na ten przykład zawsze uważnie wysłuchuje moich życzeń przez cały rok, a kiedy nadchodzi okazja, zawsze sprawia mi niespodziankę podarowując mi coś, o czym marzyłam, bez strachu że się nie uda :) i to mi wystarcza, zresztą my też nie zawsze jesteśmy święte!

  6. ~kudels pisze:

    no ja się na ten temat nie będę lepiej wypowaidać :) bo mam nerwa w sobie na facetów, a wiadomo jak to z nimi jest :)

  7. ~Ania W pisze:

    Ja na szczęście nie należę do kobiet z romantyczną duszą, więc nie wymagam tego od faceta :-)

  8. I tak zawsze spokojny facet wygra z dzikim ogierem. Kobieta pójdzie do łózka z chamem, a potem z podkulonym ogonem wróci do spokoju i do tego co na prawdę kocha. :)

  9. ~Egotiste pisze:

    Świetny post :) a romantyzm jest bardzo ważny i każda kobieta doceni romantycznego mężczyzne :) w granicach rozsądku oczywiście ;)

  10. Kobiety między sobą bardzo się różnią :) Fajnie jest kiedy kobieta i mężczyzna są podobni jeśli chodzi o upodobania :) i w miarę rozumieją swoje wzajemne potrzeby..

    Buziaki
    xo xo xo xo xo xo

  11. ~Pepe pisze:

    Pierwiastek romantyzmu u mężczyzny, fajnie, jak najbardziej, biorę to, jaram się tym ale ale pamiętajcie, że nadgorliwość gorsza od faszyzmu i bez przesady i z umiarem z romantyzmem :)
    Świetny post :DDD
    xoxo

  12. a mnie się wydaje, że nie.. Że właśnie faceci z roku na rok są bardziej świadomi, bardziej się starają? Nie wiem czemu, ale właśnie mam takie wrażenie :)

    • Wrażenie masz dobre nie zaprzeczę. Drogą ewolucji podobnie jak wszystkie ssaki Panowie potrafią dobrze dopasować się do obecnych realiów. Ucząc się na błędach przodków i uważnie obserwując to co się dzieje na około, nasz romantyzm się poprawił ale czy jest na tyle zaawansowany aby pisać miłosne listy i wiersze o ? Brzmi jak bajka ale czemu nie? :)

  13. ~Mała Mi pisze:

    :) moja Przyjaciółka pokazała mi ostatnio zdjęcia ściąg, które zrobił sobie jej kolega :) Oblepił karteczkami dom. Nie cały oczywiście, ale oblepił. Na karteczkach popisał sobie właśnie to, o czym nie pamiętał… „Powiedz Asi coś miłego”, „Zapytaj Asię jak jej minął dzień” i tym podobne :) On sam to zrobił! :) nie Ona… On… to urocze i pokazuje, że jednak się stara… kombinuje :) jak może ;D

    P.S. Cieszę się, że moje pisanie wydaje Ci się zachęcające {Asiu czy Marcinie?}! Bardzo mi miło :) nic jednak na siłę… ale jeśli zobaczysz choć jeden odcinek – napisz jak Ci się podobało, proszę :)

    Do Asi: Jeśli chodzi o włosy, to może powinnaś zmienić fryzjera??? :)

    • Jak tylko znajdzie się czas, to pewnie zacznę oglądać, a czas pewnie znajdzie się w drugiej połowie listopada:))
      A co do włosów.. no cóż – smutna prawda jest taka, że nawet zmiana fryzury mi nie pomoże:D!

  14. ~MagdaBem pisze:

    Czasami taki megaromantyk potrafi być upierdliwy. Jak zwykle najlepiej bez skrajności. Ileż można spać w płatkach róż:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>